Każdemu się wydaje, ze zna się na projektowaniu wnętrz. W końcu co to za sztuka. Wystarczy trochę wyobraźni przestrzennej i stworzysz projekty wnętrz na kartce, a jeśli do tego masz odpowiedni program komputerowy, to architekci wnętrz nie do niczego ci się nie przydadzą. Najważniejsze, to wiedzieć, do czego dane pomieszczenie ma służyć i komu. Kompletnym abnegatom projektanci wnętrz nie są do szczęścia potrzebni, za to snobom i nuworyszom – bardzo. Przeciętny człowiek ceni przede wszystkim wygodę i w projektowaniu wnętrz to dla niego się liczy. W następnej kolejności liczą się koszta a na końcu estetyka. Kto nie stać na projekty wnętrz może poprzestać na aranżacji wnętrz, co jest sporo tańsze. A polega na zmianach kosmetycznych – wymianie mebli czy tylko zmianie ich ustawienia. Architekci wnętrz niewiele tu mają do roboty. Co innego, gdy planują remont generalny. Burzenie ścian, zmianę funkcji pomieszczeń. Tutaj mogą w pełni zaprezentować swoje umiejętności budowania przestrzeni mieszkalnej czy biurowej. Od projektantów wnętrz zależy, jak ludzie będą się czuli w swoim domu czy firmie. Czy polubią to miejsce, czy oswoją, czy też będą się w nim czuli niewygodnie. Błędy projektantów może częściowo poprawić nowa aranżacja wnętrz, nawet skromna zmiana – wstawienie roślin czy kolorowych foteli.
Comments Off Posted by Architekt Wnętrz on niedziela, wrzesień 27th, 2009